Nie masz czasu na przeczytanie całego artykułu? Posłuchaj podsumowania w 2 minuty.
Często zaczyna się po cichu.
Sieć szpitalna nagle traci dostęp do systemu danych pacjentów. Personel kliniczny nie może pobrać historii choroby. Obrazy diagnostyczne nie mogą być przesyłane między oddziałami. Platformy weryfikacji ubezpieczeń przestają odpowiadać.
W ciągu kilku minut to, co początkowo wydaje się być awarią IT, zaczyna wpływać na operacje kliniczne.
Lekarze nie mają dostępu do historii leczenia. Pielęgniarki muszą rejestrować informacje ręcznie. Laboratoria nie mogą przesyłać wyników testów cyfrowo. Systemy planowania przestają działać.
W wysoce zdigitalizowanych szpitalach awaria cybernetyczna może szybko przerodzić się w zakłócenie opieki zdrowotnej.
W całej Europie Środkowo-Wschodniej świadczeniodawcy opieki zdrowotnej coraz częściej spotykają się z tą rzeczywistością.
Incydenty związane z cyberbezpieczeństwem nie są już ograniczone do zespołów technicznych.
Są to zdarzenia operacyjne.
Co tak naprawdę zatrzymuje się, gdy systemy szpitalne zawodzą?
Dzisiejsze systemy opieki zdrowotnej zależą od złożonej infrastruktury cyfrowej, która działa nieprzerwanie za działaniami klinicznymi.
Gdy incydenty cybernetyczne zakłócają tę infrastrukturę, skutki pojawiają się natychmiast w kilku warstwach operacyjnych.
Zarządzanie pacjentami spowalnia, ponieważ systemy rejestracji są niedostępne.
Koordynacja kliniczna staje się trudna, gdy wyniki diagnostyczne nie mogą być przesyłane drogą elektroniczną.
Apteki mogą mieć trudności z weryfikacją recept, jeśli cyfrowe rejestry pacjentów są niedostępne.
Dotyczy to nawet funkcji administracyjnych.
Systemy rozliczeniowe połączone z platformami ubezpieczeniowymi mogą przestać przetwarzać roszczenia. Narzędzia komunikacyjne łączące działy mogą zawieść jednocześnie.
Szpitale rzadko są zamykane podczas takich incydentów.
Zamiast tego powracają do ręcznych operacji zaprojektowanych dla przedcyfrowego środowiska opieki zdrowotnej.
Problem polega na tym, że nowoczesna opieka zdrowotna nie jest już zaprojektowana do działania w ten sposób.
Dlaczego systemy opieki zdrowotnej w Europie Środkowo-Wschodniej są narażone na większe ryzyko
Organizacje opieki zdrowotnej w Europie Środkowej i Wschodniej szybko się modernizują. Szpitale wprowadzają cyfrowe rejestry pacjentów, integrują systemy laboratoryjne i łączą krajowe bazy danych opieki zdrowotnej.
Jednak modernizacja w całym regionie często odbywa się przy kilku ograniczeniach strukturalnych.
Trzy czynniki w szczególności zwiększają narażenie na cyberbezpieczeństwo.
1. Hybrydowe środowiska IT
Wiele szpitali korzysta z połączenia nowoczesnych platform i starszych systemów. Środowiska te są trudne do spójnego zabezpieczenia.
2. Rozdrobnione sieci opieki zdrowotnej
Regionalne systemy opieki zdrowotnej mogą obejmować wiele instytucji, ubezpieczycieli i dostawców technologii działających zgodnie z różnymi standardami.
3. Ograniczone możliwości w zakresie cyberbezpieczeństwa
Szpitale często borykają się z niedoborem doświadczonych specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, konkurując z innymi sektorami o talenty.
Łącznie warunki te tworzą środowiska, w których podatność na zagrożenia może utrzymywać się nawet w miarę rozwoju możliwości cyfrowych.
Wczesne sygnały ostrzegawcze, które liderzy opieki zdrowotnej często przeoczają
Cyberincydenty rzadko pojawiają się bez sygnałów.
W wielu organizacjach opieki zdrowotnej sygnały ostrzegawcze pojawiają się na wiele miesięcy przed wystąpieniem poważnych zakłóceń.
Typowe wskaźniki obejmują:
- opóźnione aktualizacje oprogramowania w systemach szpitalnych
- przestarzałe protokoły bezpieczeństwa sieci
- niespójna kontrola dostępu w różnych działach
- brak skoordynowanego planowania reagowania na incydenty
Kwestie te często pozostają niewidoczne dla kierownictwa wyższego szczebla, dopóki zdarzenie cybernetyczne nie zmusi organizacji do przejścia w tryb kryzysowy.
Do tego czasu zakłócenia operacyjne już się rozpoczęły.
Cyberbezpieczeństwo jest teraz obowiązkiem kierownictwa
Organy regulacyjne w całej Europie coraz częściej uznają systemy opieki zdrowotnej za infrastrukturę krytyczną.
UE Dyrektywa NIS2 rozszerza obowiązki w zakresie cyberbezpieczeństwa w sektorach takich jak opieka zdrowotna, wymagając silniejszego zarządzania ryzykiem, zgłaszania incydentów i odpowiedzialności wykonawczej.
Dla dyrektorów szpitali oznacza to, że odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo nie spoczywa już wyłącznie na działach IT.
Nadzór na poziomie zarządu staje się niezbędny.
Kadra zarządzająca w sektorze opieki zdrowotnej musi zadbać o to, by cyberbezpieczeństwo było zintegrowane ze strukturami zarządzania, zarządzaniem ryzykiem operacyjnym i planowaniem reagowania kryzysowego.
Kiedy incydenty cybernetyczne stają się kryzysami operacyjnymi
Gdy systemy szpitalne ulegają awarii, pierwszym wyzwaniem jest przywrócenie sprawności technicznej.
Większym wyzwaniem jest jednak stabilizacja operacyjna.
Liderzy opieki zdrowotnej muszą zapewnić ciągłość opieki nad pacjentami podczas przywracania systemów cyfrowych. Działy muszą szybko dostosować się do tymczasowych przepływów pracy. Komunikacja między zespołami klinicznymi, ekspertami technicznymi i organami regulacyjnymi musi pozostać przejrzysta.
To wyzwanie koordynacyjne może przytłoczyć organizacje, które nie mają ustrukturyzowanego przywództwa kryzysowego.
Szpitale muszą jednocześnie zarządzać:
- ciągłość kliniczna
- bezpieczeństwo pacjentów
- odzyskiwanie technologii
- komunikacja regulacyjna
- koordynacja personelu
Nie są to zadania czysto informatyczne.
Są to zadania przywódcze.
Gdzie tymczasowe przywództwo pomaga ustabilizować systemy opieki zdrowotnej
W przypadku poważnych incydentów cybernetycznych organizacje opieki zdrowotnej często wymagają dodatkowych zdolności przywódczych do koordynowania reakcji i odzyskiwania danych.
To tutaj kierownictwo tymczasowe często odgrywają pewną rolę.
Tymczasowi liderzy mogą objąć stanowiska takie jak Interim CIO, tymczasowy dyrektor operacyjny szpitala lub tymczasowy kierownik ds. transformacji do prowadzenia stabilizacji kryzysowej.
Ich działalność wykracza poza przywracanie technologii.
Ustalają jasne priorytety operacyjne, dostosowują zespoły kliniczne i techniczne, koordynują komunikację w całej organizacji i zapewniają, że usługi dla pacjentów będą kontynuowane podczas przywracania systemów.
Ponieważ tymczasowi liderzy mają doświadczenie z poprzednich sytuacji kryzysowych, mogą szybko wprowadzić strukturę i dyscyplinę decyzyjną, gdy organizacje stają w obliczu zakłóceń.
Odporność cybernetyczna jest teraz częścią przywództwa w opiece zdrowotnej
Transformacja cyfrowa sprawiła, że systemy opieki zdrowotnej stały się bardziej wydajne i wzajemnie połączone.
Sprawiło to również, że stali się bardziej zależni od technologii działającej niezawodnie w każdym momencie każdego dnia.
W całej Europie Środkowo-Wschodniej szpitale stają się coraz bardziej cyfrowe, jednocześnie stojąc w obliczu rosnących zagrożeń cyberbezpieczeństwa.
To połączenie oznacza, że odporność cybernetyczna nie jest już tylko celem technicznym.
Jest to wymóg operacyjny.
Ponieważ w przypadku awarii systemów szpitalnych konsekwencje nie ograniczają się do utraty danych lub szkód finansowych.
Wpływają one na zdolność systemów opieki zdrowotnej do świadczenia opieki.
I ostatecznie pacjenci, którzy na nich polegają.


