7 wczesnych oznak niewypłacalności, które powinien znać każdy właściciel firmy

Nie masz czasu na przeczytanie całego artykułu? Posłuchaj podsumowania w 2 minuty.

Niewypłacalność rzadko jest nagłym szokiem.
Rozwija się po cichu, przez miesiące lub lata, podczas gdy firma nadal wygląda na sprawną z zewnątrz.

Zanim niewypłacalność stanie się tematem prawnym, większość realnych opcji już nie istnieje. Kontrola uległa zmianie. Decyzje nie są już wewnętrzne. Pozostaje ograniczanie szkód.

Najbardziej kosztowne przypadki niewypłacalności nie są spowodowane złymi rynkami lub jednym nieudanym kwartałem. Dzieje się tak, ponieważ wczesne sygnały ostrzegawcze były widoczne, ale zostały zignorowane.

Oto siedem sygnałów, które zazwyczaj się pojawiają na długo przed niewypłacalność została formalnie ogłoszona.

1. Dyskusje na temat przepływów pieniężnych zastępują dyskusje na temat rentowności

W zdrowych firmach przepływy pieniężne są zarządzane.
W firmach zbliżających się do niewypłacalności przepływy pieniężne dominują w każdej rozmowie.

Gdy spotkania przywódców obracają się wokół:

  • Rozłożenie płatności w czasie zamiast poprawy marż
  • Naciąganie dostawców zamiast naprawiania modelu biznesowego
  • przetrwanie kolejnych 60 dni zamiast planowania kolejnych 12 miesięcy

Problemem nie są już wyniki operacyjne. Jest nią ryzyko wypłacalności.

Zmiana ta często odbywa się po cichu i wydaje się “rozważna”. W rzeczywistości jest to pierwszy znak, że firma traci elastyczność finansową.

2. Prognozy przestają się zamykać i nikt się nie wycofuje

Jedną z najwcześniejszych technicznych oznak niewypłacalności jest brak wiarygodności. prognozowanie.

Widać to, gdy:

  • prognozy gotówkowe zmieniają się co tydzień bez wyjaśnienia
  • liczby są raczej “kierunkowe” niż precyzyjne
  • odchylenia są akceptowane zamiast kwestionowane

Nie chodzi o to, że prognozy są błędne. Prognozy są zawsze niedoskonałe.

Liczy się to, kiedy przywództwo przestaje wymagać dokładności, ponieważ złe wiadomości są niewygodne. W tym momencie widoczność finansowa spada, a wraz z nią proces decyzyjny.

3. Dostawcy po cichu zaostrzają warunki przed bankami

Banki reagują z opóźnieniem. Dostawcy reagują wcześnie.

Wczesna presja niewypłacalności często objawia się jako:

  • Krótsze terminy płatności
  • obniżone limity kredytowe
  • wnioski o przedpłatę
  • Selektywna odmowa wysyłki

Zmiany te rzadko są przedstawiane jako alarmy. Są one przedstawiane jako “aktualizacje polityki” lub “dostosowania rynkowe”.”

W rzeczywistości dostawcy wyczuwają ryzyko wcześniej niż formalne instytucje finansowe. Gdy zaufanie dostawców spada, presja na płynność szybko przyspiesza.

4. Zarząd opóźnia decyzje zmniejszające skalę działalności

Firmy zbliżające się do niewypłacalności często unikają decyzji, które mogłyby zmniejszyć organizację.

Obejmuje to opóźnienia:

  • zamknięcie witryny
  • redukcja zatrudnienia
  • wyjścia z linii produktów
  • sprzedaż zależna

Rozumowanie jest zazwyczaj optymistyczne: “Dajmy mu jeszcze jeden kwartał”.”

Prawdziwy czynnik jest psychologiczny. Zmniejszenie skali sprawia, że sytuacja wydaje się ostateczna. Więc przywództwo czeka. Straty rosną. Opcje znikają.

Opóźnienie nie chroni wartości. Ono ją zużywa.

5. Komunikacja z interesariuszami staje się niejasna

Kolejną wczesną oznaką niewypłacalności jest sposób, w jaki liderzy się komunikują.

Słyszysz wyrażenia takie jak:

  • “Uważnie monitorujemy sytuację”
  • “Analizujemy strategiczne alternatywy”
  • “Nie ma żadnych bezpośrednich obaw”

Te stwierdzenia nie są kłamstwami. Są to mechanizmy unikania.

Kiedy komunikacja staje się niejasna, zwykle oznacza to, że przywództwo chroni się przed konfrontacją z nieodwracalnymi rezultatami. To unikanie rozprzestrzenia się wewnętrznie i zewnętrznie, przyspieszając utratę zaufania.

6. Doradcy się mnożą, ale odpowiedzialność maleje

Wraz ze wzrostem ryzyka niewypłacalności firmy często zatrudniają więcej doradców.

Pojawiają się konsultanci, specjaliści ds. restrukturyzacji, radcy prawni, doradcy finansowi. Jednak decyzje spowalniają zamiast przyspieszać.

Dzieje się tak, ponieważ:

  • doradztwo nie wiąże się z odpowiedzialnością za wykonanie
  • Nikt nie chce podpisywać nieodwracalnych decyzji
  • odpowiedzialność staje się fragmentaryczna

Więcej doradców nie oznacza większej kontroli. Bez wyraźnych uprawnień często sygnalizują coś wręcz przeciwnego.

7. Zmiany w zachowaniu liderów przed załamaniem wskaźników finansowych

Najczęściej pomijanym sygnałem niewypłacalności jest sygnał behawioralny.

Uważaj na:

  • liderzy unikający trudnych spotkań
  • rosnąca zależność od ról “aktorskich”
  • nieobecny proces decyzyjny
  • wycofanie emocjonalne

Niewypłacalność to nie tylko sytuacja finansowa. To także stan przywództwa. Kiedy liderzy się wycofują, organizacja podąża za nimi.

Zanim stanie się to widoczne na zewnątrz, wewnętrzny upadek już się rozpoczął.

Niewypłacalność to proces, a nie zdarzenie

Większość przypadków niewypłacalności nie jest spowodowana jedną złą decyzją.
Są one spowodowane przez sekwencja unikniętych decyzji.

Im wcześniej oznaki te zostaną rozpoznane, tym większa pozostaje kontrola. Gdy niewypłacalność staje się formalna, kontrola przechodzi na banki, sądy i administratorów. To, co kiedyś było wyzwaniem przywódczym, staje się wyzwaniem prawnym.

Jest to wąskie okno, w którym nadal liczy się doświadczone kierownictwo wykonawcze. Firmy takie jak CE Interim są zazwyczaj wprowadzani na tym etapie, nie po to, aby doradzać w kwestiach teoretycznych, ale aby sprawować władzę, gdy wewnętrzne przywództwo waha się, a czas już działa na niekorzyść firmy.

Wczesne rozpoznanie niewypłacalności nie jest pesymizmem.
Jest to ostatni moment, w którym odpowiedzialność nadal spoczywa wewnątrz firmy.

Nie chodzi o to, czy problemy istnieją.
Chodzi o to, czy przywództwo jest skłonne stawić im czoła, podczas gdy stawienie im czoła wciąż ma znaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potrzebny tymczasowy lider? Porozmawiajmy