Europejskie energochłonne gałęzie przemysłu są pod presją

Nie masz czasu na przeczytanie całego artykułu? Posłuchaj podsumowania w 2 minuty.

Europejski przemysł energochłonny stoi w obliczu jednego z najtrudniejszych okresów od dziesięcioleci.
Przemysł chemiczny, stalowy, cementowy, aluminiowy, nawozów sztucznych, szklarski, papierniczy i rafineryjny znajdują się pod presją w tym samym czasie.

To nie jest krótkoterminowe zakłócenie. Jest to ciśnienie strukturalne napędzane przez koszty energii, globalną konkurencję, dekarbonizacja wymagania i złożoność przepisów. Dla wielu liderów przemysłowych pytanie nie brzmi już, jak zoptymalizować marże, ale jak ochrona konkurencyjności i rentowności.

Co sprawia, że branża jest energochłonna i dlaczego ma to teraz znaczenie?

Branże energochłonne są definiowane przez jedną prostą rzeczywistość: energia nie jest kosztem zmiennym, jest podstawowym nakładem. Energia elektryczna, gaz i ciepło bezpośrednio kształtują ekonomikę jednostki, stabilność produkcji i siłę cenową.

Gdy ceny energii gwałtownie rosną lub pozostają niestabilne, branże te nie mogą łatwo zaabsorbować tego wpływu. W przeciwieństwie do usług lub lekkiej produkcji, wzrost efektywności energetycznej wymaga czasu, kapitału i często przeprojektowania na poziomie zakładu.

Dlatego też koszty energii stały się decydującym czynnikiem decydującym o tym, gdzie produkcja przemysłowa przetrwa, a gdzie stopniowo zniknie.

Wysokie ceny energii nie są już tymczasowym szokiem

Od czasu kryzysu energetycznego wywołanego napięciami geopolitycznymi, europejskie ceny energii ustabilizowały się w porównaniu do ich szczytowego poziomu. Stabilizacja nie oznacza jednak konkurencyjności.

Dla wielu europejskich producentów ceny energii pozostają strukturalnie wyższe niż te, z którymi mają do czynienia konkurenci w Stanach Zjednoczonych lub w niektórych częściach Azji. Zwiększona zależność Europy od LNG będącego przedmiotem globalnego handlu w większym stopniu powiązała koszty energii przemysłowej z dynamiką i zmiennością rynku międzynarodowego.

Nawet jeśli ceny spadną, niepewność sama w sobie staje się kosztem. Decyzje inwestycyjne stają się wolniejsze. Kontrakty długoterminowe stają się trudniejsze do wyceny. Zarządy wahają się przed zatwierdzeniem modernizacji przepustowości lub nowych linii.

Energia nie jest już tylko droga. Jest nieprzewidywalna.

Globalna konkurencja ujawnia niekorzystną sytuację kosztową Europy

Energochłonne gałęzie przemysłu działają na rynkach globalnych. Stal, aluminium, nawozy i chemikalia konkurują ze sobą ponad granicami, gdzie klienci są bardzo wrażliwi na ceny.

W regionach o niższych krajowych kosztach energii lub subsydiowanej energii, producenci mogą utrzymać marże nawet podczas spowolnienia gospodarczego. W Europie takie pogorszenie koniunktury szybko prowadzi do strat.

Tworzy to trudną dynamikę:

  • Europejscy producenci zmniejszają produkcję lub zwalniają moce produkcyjne
  • Wzrost importu w celu zaspokojenia popytu
  • Zamiast tego energia i emisje wbudowane są skutecznie importowane

Rezultatem nie są niższe globalne emisje, ale przeniesienie działalności przemysłowej poza Europę.

Ceny emisji dwutlenku węgla zwiększają presję

Europejski system handlu emisjami sprawił, że emisja dwutlenku węgla stała się widocznym kosztem dla energochłonnych producentów. Jednocześnie oczekuje się, że firmy będą intensywnie inwestować w technologie dekarbonizacji, takie jak elektryfikacja, wodór, wychwytywanie dwutlenku węgla lub paliwa alternatywne.

Stwarza to podwójne obciążenie:

  • Płać za emisje już dziś
  • Zainwestuj w niższe emisje jutro

Mechanizm granicznej korekty emisji dwutlenku węgla ma na celu ochronę europejskich producentów przed ucieczką emisji poprzez ustalanie cen emisji w imporcie. Teoretycznie wyrównuje on szanse. W praktyce zwiększa złożoność, wymogi sprawozdawcze i niepewność w okresie przejściowym.

Dla wielu firm wyzwaniem nie jest kierunek, w którym zmierzają, ale Harmonogram i finansowanie tej podróży.

Branże niższego szczebla również odczuwają presję

Presja wywierana na energochłonne gałęzie przemysłu nie kończy się na bramie zakładu. Producenci niższego szczebla są uzależnieni od stali, aluminium, chemikaliów i szkła jako podstawowych surowców.

Gdy producenci wyższego szczebla napotykają wyższe koszty lub ograniczenia mocy produkcyjnych:

  • wzrost cen
  • dostępność staje się mniej przewidywalna
  • wydłużenie czasu realizacji

Producenci stają wówczas w obliczu własnej kompresji marży i problemów z konkurencyjnością. Ten efekt falowania sprawia, że wyzwanie energetyczne staje się systemowy problem przemysłowy, a nie sektorowy.

Wewnątrz firm presja pojawia się szybko

Na poziomie zarządu i kierownictwa presja przekłada się na trudne kompromisy:

  • Marginesy kompresują się nawet przy utrzymaniu wolumenu
  • Kosztowne linie są zamykane lub działają poniżej swoich możliwości.
  • Konserwacja i aktualizacje są odraczane
  • Projekty dekarbonizacji są spowalniane lub zmieniane są ich priorytety
  • Napięcie związane z kapitałem obrotowym wzrasta wraz z wahaniami kosztów nakładów
  • Zaopatrzenie w energię i hedging stają się tematami strategicznymi, a nie technicznymi.

Wiele zespołów kierowniczych odkrywa, że ich model operacyjny został zbudowany dla stabilnych założeń energetycznych, które już nie istnieją.

Wsparcie polityczne rośnie, ale nie wystarczająco szybko dla wszystkich

Europejscy decydenci są świadomi tego wyzwania. Inicjatywy takie jak Clean Industrial Deal i środki ukierunkowane na przystępną cenowo energię są wyraźnym potwierdzeniem, że konkurencyjność przemysłu jest zagrożona.

Niektóre kraje rozważają wprowadzenie mechanizmów wsparcia cen energii elektrycznej lub taryf przemysłowych dla przemysłu ciężkiego. Środki te są pomocne, ale nie eliminują potrzeby wewnętrznej adaptacji przedsiębiorstw.

Polityka może kupić czas. Nie może jednak zastąpić egzekucji.

Strategiczne wybory, przed którymi stoją obecnie firmy

Branże energochłonne wkraczają w okres, w którym Nic nie robienie jest również decyzją.

Zespoły kierownicze są zmuszane do konfrontacji z pytaniami, które wcześniej były teoretyczne:

  • Które aktywa pozostają rentowne w warunkach nowej ekonomii energetycznej?
  • Które produkty nadal warto wytwarzać lokalnie?
  • Gdzie w pierwszej kolejności należy alokować kapitał?
  • Jak szybko można realnie osiągnąć efektywność energetyczną i dekarbonizację?
  • Co należy teraz ustabilizować, aby przetrwać kolejne dwa lata?

Nie są to pytania, na które odpowiedzi może udzielić wyłącznie dział zakupów energii. Wymagają one interdyscyplinarnego przywództwa w zakresie operacji, finansów, strategii i łańcucha dostaw.

Dlaczego przywództwo wykonawcze ma obecnie większe znaczenie niż strategia

Większość energochłonnych firm rozumie już ten problem. To, z czym się zmagają, to Prędkość i wyrównanie.

Decyzje podejmowane są w silosach. Kompromisy są niewygodne. Wewnętrzny opór jest wysoki, gdy na stole pojawiają się wyłączenia, zmiany śladu lub duże zmiany w nakładach inwestycyjnych.

W tym miejscu niektóre firmy zwracają się do tymczasowy operacyjny lub liderzy transformacji kto może przejąć odpowiedzialność za wykonanie, ustabilizować wydajność i przeforsować decyzje bez uprzedzeń.

Firmy takie jak CE Interim współpracuje z firmami przemysłowymi dokładnie w takich momentach, zatrudniając tymczasowych dyrektorów generalnych, dyrektorów operacyjnych, dyrektorów finansowych i liderów transformacji, aby stymulować działania, gdy czas ma większe znaczenie niż doskonały konsensus. Wartość nie leży w doradztwie, ale w Praktyczne przywództwo pod presją.

Rzeczywistość przed nami

Energochłonne gałęzie przemysłu w Europie nie znikną z dnia na dzień. Są one jednak przekształcane.

Niektóre aktywa dostosują się i pozostaną konkurencyjne. Inne będą się kurczyć, przenosić lub zamykać. Wynik będzie zależał w mniejszym stopniu od deklaracji politycznych, a bardziej od tego, jak zdecydowanie firmy będą działać wewnątrz swoich organizacji.

Energia jest teraz strategicznym ograniczeniem.
Ci, którzy tak to traktują, wciąż mają opcje.
Ci, którzy tego nie zrobią, przekonają się, że rynek zdecyduje za nich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potrzebny tymczasowy lider? Porozmawiajmy