Fractional vs Interim Executives, gdy władza ma największe znaczenie

Nie masz czasu na przeczytanie całego artykułu? Posłuchaj podsumowania w 2 minuty.

Frakcyjne przywództwo staje się coraz bardziej popularne. Zarządy cenią sobie elastyczność, postrzeganą efektywność kosztową i dostęp do doświadczenia wyższego szczebla bez zaangażowania w pełnym wymiarze godzin.

W stabilnych środowiskach model ten często się sprawdza. Potrzebna jest specjalistyczna wiedza, cenione są porady, a decyzje są w dużej mierze odwracalne.

Problem zaczyna się wtedy, gdy czynnikiem ograniczającym staje się autorytet, a nie wiedza.

W tym momencie różnica między przywództwem frakcyjnym a tymczasowym nie polega już na alokacji czasu. Chodzi o to, kto jest obecny, kto decyduje i kto ponosi konsekwencje, gdy decyzje nie mogą zostać odroczone.

Dlaczego przywództwo frakcyjne działa, dopóki nie przestanie działać

Dyrektorzy frakcyjni są skuteczni, gdy organizacja potrzebuje perspektywy, a nie kontroli. Zazwyczaj są oni sprowadzani w celu doradzania, kierowania lub uzupełniania istniejącego zespołu kierowniczego, który zachowuje autorytet i spójność.

W tym kontekście obecność w niepełnym wymiarze godzin nie jest słabością. Decyzje mogą poczekać do następnej sesji. Realizacja jest kontynuowana pomiędzy punktami styku. Wewnętrzni liderzy mają mandat do działania.

Model ten załamuje się wraz ze wzrostem ekspozycji.

Wraz ze wzrostem presji organizacja potrzebuje przywództwa, które jest stale obecne, a nie okresowo zaangażowane. Decyzje zaczynają się kumulować. Zewnętrzni interesariusze oczekują natychmiastowych reakcji. Nieodwracalnych działań nie da się już zaplanować w oparciu o dostępność.

To, co działało jako elastyczność, staje się fragmentacją.

Co się zmienia, gdy władza zaczyna mieć znaczenie?

Kiedy firma wchodzi w fazę ekspozycji, zmienia się charakter przywództwa. Pytanie nie brzmi już “Co powinniśmy zrobić?”, ale “Kto jest odpowiedzialny za zrobienie tego teraz?”.”

W tych momentach pojawia się kilka wzorców:

  • Decyzje są odkładane do czasu, gdy frakcyjny organ wykonawczy będzie dostępny
  • Wewnętrzni liderzy wahają się, nie mając pewności, czy mają zastosowanie rady czy autorytet.
  • Odpowiedzialność staje się wspólna, a następnie rozproszona
  • Zewnętrzni interesariusze mają trudności z określeniem, kto naprawdę reprezentuje firmę

Nic z tego nie jest spowodowane niekompetencją. Ma to podłoże strukturalne. Władza nie może być ułamkowa, gdy konsekwencje są realne.

Gęstość przywództwa ma znaczenie, gdy szybkość wykonania i przejrzystość decydują o wynikach.

Obecność, mandat i ciągłość nie są opcjonalne

Autorytet pod presją zależy od trzech rzeczy: obecności, mandatu i ciągłości.

Obecność oznacza bycie tam, gdy pojawiają się decyzje, a nie gdy kalendarze się zgadzają. Mandat oznacza posiadanie wyraźnego upoważnienia do decydowania i podpisywania, a nie tylko do rekomendowania. Ciągłość oznacza ponoszenie konsekwencji decyzji, a nie przekazywanie ich z powrotem między sesjami.

Modele frakcyjne zmagają się ze wszystkimi trzema wymiarami na późnych etapach rozwoju. Nie dlatego, że kierownictwu frakcyjnemu brakuje zdolności, ale dlatego, że sama struktura ogranicza władzę.

Tymczasowe przywództwo istnieje właśnie po to, aby rozwiązać ten problem.

Co tymczasowe przywództwo zmienia w praktyce

An tymczasowy dyrektor wykonawczy nie jest sprowadzany po poradę. Są sprowadzani, aby przejąć odpowiedzialność.

Mając jasny mandat, tymczasowy lider jest obecny każdego dnia, widoczny dla organizacji i jej interesariuszy. Decyzje nie czekają na rozmowy uzgadniające. Egzekucja nie jest wstrzymywana pomiędzy zaangażowaniami. Odpowiedzialność jest skoncentrowana, a nie dzielona.

Taka koncentracja władzy natychmiast zmienia zachowanie. Zespoły wewnętrzne przestają się zabezpieczać. Strony zewnętrzne angażują się bardziej bezpośrednio. Poprawia się sekwencjonowanie, ponieważ jedna osoba jest właścicielem całego łańcucha decyzji i konsekwencji.

Wartością nie jest szybkość sama w sobie. Jest nią przejrzystość pod presją.

Dlaczego zarządy nie doceniają ryzyka związanego z częściowym przywództwem

Zarządy często wybierają przywództwo frakcyjne, wierząc, że zmniejszają ryzyko. W rzeczywistości czasami odraczają je w czasie.

Częściowe przywództwo może być bezpieczniejsze, ponieważ pozwala uniknąć trudnych zobowiązań. Pozostawia otwarte opcje. Rozkłada odpowiedzialność. Jednak w narażonych sytuacjach rozłożenie odpowiedzialności często oznacza utratę kontroli.

Koszt nie pojawia się jako pojedyncza porażka. Kumuluje się po cichu poprzez opóźnienia, przegapione okna, tarcia regulacyjne i erozję zaufania. Zanim ograniczenia władzy frakcyjnej zostaną dostrzeżone, organizacja działa już ze słabszej pozycji.

Kiedy wybór staje się nieunikniony

Prawdziwą różnicą między przywództwem frakcyjnym a tymczasowym nie jest staż pracy, doświadczenie czy koszty. Chodzi o to, czy władza może być dzielona bez konsekwencji.

Gdy doradztwo jest wystarczające, przywództwo frakcyjne może być skuteczne. Gdy wykonanie wiąże się z narażeniem na ryzyko prawne, finansowe lub reputacyjne, władza musi być jasna, ciągła i skoncentrowana.

Jest to moment, w którym tymczasowe przywództwo przestaje być decyzją dotyczącą zasobów, a staje się decyzją dotyczącą kontroli.

Zarządy, które wcześnie zdają sobie z tego sprawę, nie rezygnują z elastyczności. Sekwencjonują ją. Wykorzystują ułamkową wiedzę specjalistyczną, gdy pozwala na to stabilność, i tymczasową władzę, gdy wymaga tego ekspozycja.

Gdy autorytet ma największe znaczenie, częściowe przywództwo rzadko wystarcza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potrzebny tymczasowy lider? Porozmawiajmy