DLACZEGO CE INTERIM
Zbudowany przez operatorów.
Zaufany przez zarządy.
Nie wypełniamy ról. Prowadzimy misje.
25+
Kraje za pośrednictwem Valtus Alliance
GDZIE DZIAŁAMY
Tymczasowe wdrożenie wykonawcze
na 5 kontynentach.
Od Europy przez Zatokę Perską po obie Ameryki - liderzy wyższego szczebla, rozmieszczeni lokalnie.
5
Kontynenty i rozwój
Potrzebujesz tymczasowego kierownictwa na określonym rynku?Porozmawiaj z partnerem regionalnym
DLA KIEROWNIKÓW TYMCZASOWYCH
Twój następny mandat
zaczyna się tutaj.
CE Interim łączy kadrę kierowniczą wyższego szczebla ze znaczącymi zleceniami w Europie, obu Amerykach i na Bliskim Wschodzie.
60,000+
Kierownicy tymczasowi w naszej globalnej sieci
CENTRUM WIEDZY
Spostrzeżenia operatorów,
nie obserwatorzy.
Artykuły redakcyjne, badania i informacje od kadry kierowniczej, która była na miejscu.
25k+
Miesięczni czytelnicy

Tymczasowy dyrektor zarządzający zagranicznej spółki zależnej: zapewnienie dostaw dla klientów w zakładzie na Węgrzech

rozmowa członków kierownictwa wyższego szczebla

W skrócie

Powołanie tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej ma charakter doraźny. Dyrektor zarządzający węgierskiego zakładu produkcyjnego składa rezygnację bez uprzedzenia. Zarząd nie ma nikogo na miejscu. Znalezienie stałego następcy, przeprowadzenie negocjacji i pozyskanie go od konkurencyjnego pracodawcy zajmuje zazwyczaj od czterech do sześciu miesięcy. Powołanie tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej pozwala wypełnić tę lukę. Kierownik tymczasowy przejmuje ustawowe uprawnienia do podpisywania dokumentów zgodnie z węgierskim prawem spółek. Kierownik tymczasowy dba o dotrzymanie zobowiązań wobec klientów na miejscu i stabilizuje lokalny zespół zarządzający. Stały następca przejmuje wówczas nienaruszoną działalność, a nie projekt naprawczy.

Radzenie sobie z nagłą rezygnacją dyrektora generalnego i sześciomiesięczną luką w kierownictwie

Dyrektor zarządzający rzadko rezygnuje ze stanowiska w zakładzie w Europie Środkowej w dogodnym momencie. Czasami konkurencja składa bardziej atrakcyjną ofertę. Czasami spór z centralą staje się niemożliwy do rozwiązania. Czasami kwestia zgodności z przepisami wymusza nagłe odejście. Niezależnie od przyczyny zarząd staje przed koniecznością natychmiastowego wypełnienia luki w zakresie uprawnień prawnych, operacyjnych i handlowych. Najszybszym sposobem na jej wypełnienie jest zazwyczaj powołanie tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej.

Ta instynktowna reakcja jest zrozumiała. Zakład dysponuje doświadczonymi kierownikami działów i kompetentnymi kierownikami zmian. Posiada nowoczesny, w dużej mierze zautomatyzowany park maszynowy. Centrala zakłada, że zakład poradzi sobie samodzielnie przez kilka miesięcy. Tymczasem agencja rekrutacyjna działa zgodnie z odpowiednią procedurą. Węgierski rynek pracy w sektorze przemysłowym rzadko pozwala na to, by takie założenie się sprawdziło.

Dynamika węgierskiego rynku pracy zwiększa ryzyko związane z wakatuami na stanowiskach kierowniczych

W takich ośrodkach jak Győr, Debrecen, Tatabánya i Székesfehérvár brakuje doświadczonych kadry kierowniczej zakładów. Każdy konkurencyjny pracodawca i headhunter w regionie zna już najważniejsze nazwiska. Odejście dyrektora zarządzającego jest lokalnie odbierane jako sygnał, a nie plotka. W ciągu kilku tygodni kierownicy operacyjni, specjaliści z działu narzędziowego i kierownicy ds. jakości zaczynają odbierać telefony od konkurencji. Wnioski o przyznanie kapitału pozostają niepodpisane. Spory z dostawcami pozostają nierozwiązane. Mniej więcej w ósmym tygodniu bez wyznaczonego kierownika na miejscu sytuacja ta zazwyczaj dociera do klientów. Następują opóźnienia w dostawach, a wraz z nimi trudne rozmowy telefoniczne z działem zaopatrzenia.

Dlaczego powierzenie funkcji tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej ma kluczowe znaczenie dla ciągłości działalności operacyjnej

Gdy węgierski zakład traci dyrektora zarządzającego, nakładają się na siebie dwa odrębne czynniki. Jeden z nich wynika z przepisów prawnych, a drugi wynika z sytuacji na rynku pracy.

Zgodnie z Węgierski kodeks cywilny (ustawa nr V z 2013 r.), dyrektor zarządzający (dyrektor zarządzający) pełni funkcję zarejestrowanego członka kierownictwa spółki. Funkcja ta podlega Sądowi Rejestrowemu (Rejestr spółek). Wszystkie istotne umowy handlowe, zeznania podatkowe, zgłoszenia celne oraz płatności w lokalnych bankach wymagają podpisu zarejestrowanego członka zarządu. Dyrektor zarządzający może złożyć rezygnację w dowolnym momencie. Jeśli jednak wymaga tego działalność spółki, rezygnacja staje się skuteczna dopiero po powołaniu przez spółkę nowego członka kierownictwa. W przeciwnym razie staje się ona skuteczna w sześćdziesiątym dniu od daty złożenia zawiadomienia. Do czasu, gdy Sąd Rejestrowy formalnie zarejestruje uprawnionego członka kierownictwa lub udzieli pełnomocnictwa handlowego (dyrektor firmy), spółka zależna ma trudności z realizacją rutynowych umów. Ma również problemy z nawiązaniem współpracy z lokalnymi związkami zawodowymi oraz z kontaktami z władzami.

Zarządzanie sześciomiesięcznym harmonogramem rekrutacji kadry kierowniczej w okresie zmian na stanowiskach kierowniczych

Tradycyjny executive search na Węgrzech nie jest to proces szybki. Opóźnienie ma charakter strukturalny i nie oznacza, że firma rekrutacyjna nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Zidentyfikowanie dwujęzycznych liderów branżowych na terenie Węgier, Austrii i Słowacji wymaga czasu. Sam proces oceny kompetencji i uzyskania zgody zarządu trwa zazwyczaj od ośmiu do dwunastu tygodni. Negocjacje dotyczące wynagrodzenia, oczekiwań dotyczących zarządzania oraz sporządzenie formalnej oferty wydłużają ten czas o kolejne dwa do czterech tygodni. Węgierscy menedżerowie wyższego szczebla w sektorze przemysłowym zazwyczaj przestrzegają trzymiesięcznego do sześciomiesięcznego okresu wypowiedzenia. Egzekwowalne umowy o zakazie konkurencji często wydłużają te okresy wypowiedzenia. To oznacza kolejne dwanaście do dwudziestu czterech tygodni, zanim następca będzie mógł rozpocząć pracę. Zsumujmy te liczby. Realny przedział czasowy na obsadzenie stanowiska tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej wynosi od czterech do sześciu miesięcy, a czasem nawet dłużej. Przez cały ten okres nikt w zakładzie nie posiada pełnych uprawnień. Koszt ten rzadko pojawia się jako pojedyncza kwota w dokumentacji dla zarządu. Zamiast tego kumuluje się on w postaci odejść pracowników, opóźnionych dostaw i zablokowanych decyzji opisanych poniżej. Większość z tych skutków ma już miejsce, zanim ujawni się w danych liczbowych.

Oznaki niekontrolowanego wakatu na stanowisku kierowniczym w zakładach produkcyjnych

Zakład bez silnego kierownictwa rzadko upada z dnia na dzień. Nie każdy sygnał zasługuje na taką samą wagę.

Tarcie międzywydziałowe: główny sygnał operacyjny dla tymczasowego kierownictwa

Najbardziej charakterystycznym sygnałem jest jednocześnie ten najwcześniejszy: tarcia między działami, których nikt nie ma uprawnień, by je rozwiązać. Spotkania dotyczące produkcji, konserwacji i jakości zamieniają się w spory, a nie w podejmowanie decyzji. Doświadczony menedżer traktuje te tarcia jako moment do podjęcia działań. Nie jest to sytuacja, którą należy po prostu obserwować.

Ryzyko wynikające z długotrwałego braku dyrektora zarządzającego w lokalnych spółkach zależnych

Wszystko, co następuje po tym pierwszym sygnale, stanowi w dużej mierze potwierdzenie, a nie nową informację. Inżynierowie ds. jakości, kierownicy ds. ciągłego doskonalenia oraz kierownicy zmian zaczynają składać wypowiedzenia. Jako powód podają niepewność co do przyszłego kierownictwa zakładu. Wskaźnik terminowości i kompletności dostaw spada z typowego poziomu 98% do poziomu 90 lub poniżej. Przyczyną tego spadku są niekontrolowane wąskie gardła i rosnące koszty przesyłek ekspresowych. Faktury od dostawców wymagające podpisu dyrektora zarządzającego piętrzą się, pozostając niezapłacone. Lokalny związek zawodowy i rada zakładowa (Rada Üzemi) przedstawiciele ostatecznie zgłaszają skargi bezpośrednio do centrali regionalnej, zamiast rozstrzygać je na miejscu. Zanim pojawi się ten ostatni sygnał, w zakładzie już od pewnego czasu brakuje sprawnej władzy lokalnej.

Ciągłość działania w obliczu zmiany na stanowisku kierowniczym zależy od jednej rzeczy. Ktoś musi być widoczny na miejscu i natychmiast ponosić odpowiedzialność, a nie tylko uspokajać zarząd z daleka. Podjęcie działań już przy pierwszym sygnale zazwyczaj kosztuje mniej niż czekanie na kolejne sygnały, które to potwierdzą.

Podstawowe wymagania dotyczące mandatu tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej

Tymczasowy dyrektor zarządzający powołany w sytuacji kryzysowej nie jest jedynie osobą pełniącą obowiązki tymczasowo. Mandat ten wiąże się z pełną odpowiedzialnością za wyniki zakładu, relacje z klientami oraz obowiązki ustawowe od pierwszego dnia. Działania przebiegają zgodnie z planem, w którym na pierwszym miejscu znajdują się decyzje wymagające najszybszego podjęcia. Przed przybyciem dyrektora wykonawczego partner CE Interim uzgadnia częstotliwość sprawozdawczości bezpośrednio z zarządem. Partner ten uzgadnia również próg eskalacji i przez cały okres trwania mandatu co dwa tygodnie dokonuje przeglądu postępów. Taki harmonogram oznacza, że nadzór nigdy nie opiera się wyłącznie na tym, co tymczasowy dyrektor wykonawczy zdecyduje się zgłosić.

Dni 1–14: Umacnianie autorytetu kierownictwa zagranicznej spółki zależnej oraz budowanie zaufania interesariuszy

Tymczasowy dyrektor wykonawczy spotyka się bezpośrednio z lokalnym zespołem kierowniczym i radą pracowniczą. Tymczasowy dyrektor wykonawczy zapewnia ciągłość działalności firmy. Określa również, których kierowników działów należy zatrzymać. Tymczasowy dyrektor wykonawczy kontaktuje się bezpośrednio z głównymi klientami zakładu, aby upewnić się, że produkcja pozostaje pod pełnym nadzorem. Odkładanie tego kroku na później jest droższym rozwiązaniem. Każdy tydzień bez bezpośredniego kontaktu z klientami utrudnia podjęcie kolejnej decyzji o eskalacji.

Dni 15–45: Przeprowadzanie audytów operacyjnych i uzyskanie uprawnień ustawowych

Gdy sytuacja zostanie ustabilizowana, tymczasowy dyrektor zmienia harmonogram produkcji i konserwacji, aby nadrobić zaległości w dostawach. Tymczasowy dyrektor reguluje zaległe płatności wobec dostawców oczekujące na zatwierdzenie oraz opracowuje przejrzystą trzynastotygodniową prognozę przepływów pieniężnych. Jest to również moment, w którym dyrektor finalizuje formalne pełnomocnictwo lub zgłoszenia do Sądu Rejestrowego. Zgłoszenia te likwidują opisaną powyżej lukę prawną, nie pozwalając, by trwała ona przez pełne sześćdziesiąt dni.

Od 46. dnia: Wdrażanie dyscypliny operacyjnej i zarządzanie stałym przekazywaniem obowiązków kierowniczych

Około czterdziestego szóstego dnia uwaga skupia się już bardziej na dyscyplinie operacyjnej niż na przeprojektowywaniu. Standardowe procedury pozwalają ponownie opanować poziom odpadów i wydajność na hali produkcyjnej. Widoczny system codziennego zarządzania obejmuje bezpieczeństwo, jakość, terminowość dostaw, koszty i morale pracowników. System ten zapewnia zakładowi – a nie tylko centrali – wspólny obraz wyników. Tymczasowy dyrektor celowo pozostawia długoterminowe projektowanie struktury organizacyjnej stałemu następcy. Około dnia sto dwudziestego uwaga skupia się na zarządzaniu procesem przekazania obowiązków. Tymczasowy dyrektor pomaga zarządowi ocenić, czy kandydat z wąskiej listy rzeczywiście jest w stanie kierować zakładem w jego obecnym stanie, a nie tylko czy dobrze wypadł podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dzięki ustrukturyzowanemu, trwającemu od dwóch do czterech tygodni procesowi przekazania władzy przekazywany jest stabilny, zdyscyplinowany zakład, a nie sytuacja wymagająca natychmiastowej interwencji.

Radzenie sobie z kwestiami zarządzania transgranicznego i zapewnieniem ciągłości przywództwa w trakcie restrukturyzacji

Po nagłym odejściu członka zarządu naturalną reakcją jest często zwiększenie nadzoru ze strony centrali. Centrala ta może znajdować się w Niemczech, Austrii, Szwajcarii lub Francji. Takie podejście ma sens: skoro na miejscu nie ma nikogo, kto ponosiłby odpowiedzialność, centrala rzeczywiście potrzebuje większej pewności, a nie mniejszej. Ryzyko wiąże się jednak ze sposobem, w jaki ten nadzór jest realizowany. Jeśli każda decyzja operacyjna musi trafić z powrotem do centrali w celu zatwierdzenia, dodatkowe procedury zatwierdzania mogą spowolnić właśnie to ożywienie, które powinny wspierać.

Tymczasem lokalny zespół nie jest źródłem problemu. Po prostu stracił jedyną osobę posiadającą uprawnienia i lokalny status prawny niezbędny do podjęcia działań. Potrzebuje realistycznych harmonogramów, jasnych priorytetów oraz ochrony przed sprzecznymi wytycznymi. Wytyczne te często napływają z różnych części organizacji macierzystej. Nie potrzebuje natomiast ściślejszego nadzoru nad decyzjami, których i tak nigdy nie mogłaby podjąć samodzielnie.

Powołanie tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej, wyposażonego w pełne uprawnienia, rozwiązuje ten konflikt. Żadna ze stron nie musi rezygnować z czegoś, co jest jej słusznie należne. Centrala zyskuje jednego odpowiedzialnego kierownika, rzetelne sprawozdania oraz bezpośredni kontakt z zakładem. Lokalny zespół zyskuje jedną osobę posiadającą uprawnienia decyzyjne na miejscu, uprawnioną do działania zgodnie z prawem węgierskim. Takie rozwiązanie zapewnia zakładowi inne relacje niż w przypadku pojedynczej osoby z zewnątrz, działającej samodzielnie i odpowiedzialnej wyłącznie przed samym sobą.

Studium przypadku: obsadzenie nagłego wakatu na stanowisku kierowniczym w węgierskim zakładzie przemysłowym

Nagła rezygnacja dyrektora zarządzającego w węgierskim zakładzie: pierwsze wyzwania dla zarządu

Niemiecka grupa z branży inżynierii przemysłowej prowadziła zakład produkcyjny zatrudniający 450 pracowników w pobliżu Székesfehérvár na Węgrzech. Zakład ten produkował wymienniki ciepła i rurociągi grzewcze dla europejskich odbiorców z branży motoryzacyjnej oraz systemów ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji (HVAC). Dotychczasowy dyrektor zarządzający z Węgier złożył nagłą rezygnację, z dwudniowym wyprzedzeniem, aby objąć stanowisko kierownicze w konkurencyjnym zakładzie produkującym akumulatory.

Zarząd z siedzibą w Monachium początkowo postanowił pozwolić, by proces rekrutacji przebiegał zgodnie z planem. Zarząd zatrudnił firmę rekrutacyjną, która przewidywała, że proces ten potrwa co najmniej pięć miesięcy. Zarząd oczekiwał również, że w międzyczasie obecni kierownicy działów będą utrzymywać porządek w zakładzie. To założenie nie przetrwało nawet czterech tygodni. Dwóch kierowników zmian produkcyjnych złożyło rezygnację. Przestoje maszyn wzrosły o 18%. Międzynarodowy klient OEM wystosował formalne ostrzeżenie po tym, jak trzy kolejne dostawy dotarły z opóźnieniem.

Zarząd stanął w rzeczywistości przed inną decyzją niż znalezienie stałego następcy, ponieważ proces rekrutacyjny był już w toku. Prawdziwą decyzją było to, czy zaakceptować na kilka miesięcy, że codzienne kierowanie produkcją w Székesfehérváru będzie leżało w gestii kogoś innego niż Monachium. Zarząd uznał, że zarządzanie zdalne nie sprawdzi się, i zatrudnił firmę CE Interim. Firma CE Interim zapewniła sprawdzonego menedżera, którego profil odpowiadał zleceniu i który był gotowy do podjęcia pracy w ciągu 72 godzin od otrzymania pełnego opisu zlecenia. Był to tymczasowy dyrektor zarządzający z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w branży produkcyjnej w Europie Środkowej. Menedżer ten przybył do zakładu w Székesfehérvár i przejął pełną kontrolę operacyjną oraz statutową.

Działania kierownictwa tymczasowego mające na celu restrukturyzację zakładu i przywrócenie wskaźnika OTIF

Tymczasowy dyrektor przeprowadził następnie kompleksową interwencję naprawczą w czterech obszarach. W zakresie przywództwa i morale pracowników dyrektor zreorganizował strukturę raportowania kierowniczego. Mianował inżynierów osiągających najlepsze wyniki na stanowiska pełniących obowiązki kierowników działów oraz wprowadził zachęty za realizację celów. Zachęty te powstrzymały wszelkie dobrowolne odejścia techników. W zakresie realizacji zamówień dyrektor zrestrukturyzował produkcję, przechodząc z modelu pięciodniowego na ciągłą pracę 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, trwającą sześć tygodni. Dzięki temu udało się zlikwidować zaległości w dostawach dla klienta i przywrócić wskaźnik terminowości dostaw (OTIF) do poziomu 99,2%. W zakresie zaufania klientów dyrektor przeprowadził na miejscu przeglądy jakości wraz z dyrektorami ds. jakości dostawców klienta. Przeglądy te wykazały stabilność procesów i pozwoliły uniknąć grożących kar za opóźnienia w dostawach komercyjnych.

Przez cały okres trwania mandatu partner tymczasowy CE, który nadzorował ten projekt, przedstawiał wyniki tych działań zarządowi w Monachium. Partner robił to w ramach uzgodnionych na początku spotkań przeglądowych odbywających się co dwa tygodnie. Zarząd zapoznawał się z wynikami niezależnie od sprawozdań samego dyrektora tymczasowego, a nie tylko od osoby, która je przedstawiała.

Sukcesja na stanowisku dyrektora zarządzającego, uporządkowane przekazanie obowiązków oraz ochrona wartości przedsiębiorstwa

W kwestii sukcesji tymczasowy dyrektor pomógł niemieckiemu zarządowi w ocenie kandydatów zakwalifikowanych do ścisłego grona. Następnie, po przybyciu nowego stałego dyrektora zarządzającego w piątym miesiącu, przeprowadził z nim szczegółowe, dwudziestodniowe przekazanie obowiązków. Do tego czasu zarząd w Monachium nie musiał już pytać, co dzieje się w zakładzie. Rytm działania dyrektora tymczasowego oraz niezależne przeglądy przeprowadzone przez Partnera już wcześniej dostarczyły im tych informacji. Dzięki temu zarząd mógł poświęcić ostatni miesiąc na ocenę kandydata z listy finalistów, zamiast na ponowne ustalanie, co faktycznie działo się w zakładzie. Kompromis, na który zgodził się zarząd – polegający na przekazaniu uprawnień w zakresie bieżącego zarządzania zakładem na kilka miesięcy – pozwolił zabezpieczyć roczną wartość kontraktów z klientami na kwotę ponad 40 mln EUR. Zapewnił również rentowność zakładu przez cały okres transformacji.

Najczęściej zadawane pytania dotyczące funkcji tymczasowego dyrektora zarządzającego

Dlaczego zarząd nie miałby po prostu awansować lokalnego kierownika ds. finansów lub operacji na stanowisko dyrektora p.o.?

Awansowanie kierownika operacyjnego na to stanowisko zazwyczaj powoduje zachwianie równowagi, na które zakład nie może sobie pozwolić w sytuacji pod presją. Kierownikowi operacyjnemu zazwyczaj brakuje kompetencji prawnych i handlowych wymaganych na tym stanowisku. Kierownikowi finansowemu często brakuje wiarygodności wśród pracowników produkcyjnych. Mianowanie osoby z wewnątrz może również wywołać rywalizację wśród współpracowników, którzy do niedawna byli sobie równi. Takiej rywalizacji zakład nie może sobie pozwolić w okresie braku przywództwa.

Czy tymczasowy dyrektor zarządzający może posiadać formalne uprawnienia ustawowe na Węgrzech?

Tak. Węgierski Sąd Rejestrowy może formalnie zarejestrować tymczasowego członka zarządu jako członka zarządu (dyrektor zarządzający). Zarząd może natomiast wyznaczyć członka kierownictwa posiadającego pełne, niezależne uprawnienia do podpisywania dokumentów jako upoważnionego przedstawiciela handlowego (dyrektor firmy). Wybór zależy od preferencji zarządu oraz od tego, jak pilna jest ta luka.

Kierownik tymczasowy zachowuje ścisłą neutralność i nie ubiega się o stanowisko stałe. Ta neutralność gwarantuje, że decyzje operacyjne są wolne od jakichkolwiek osobistych interesów związanych z wynikiem. Kierownik tymczasowy współpracuje z zarządem i firmą rekrutacyjną w celu doprecyzowania profilu kandydata. Następnie, po mianowaniu stałego lidera przez zarząd, kierownik tymczasowy w sposób uporządkowany przekazuje obowiązki.

Jak długo zazwyczaj trwa tymczasowe upoważnienie nadane w trybie pilnym?

Większość zleceń trwa od czterech do ośmiu miesięcy. Długość trwania zlecenia jest dostosowana do harmonogramu rekrutacji i okresu wypowiedzenia nowego stałego członka kadry kierowniczej, a nie do sztywnych zasad dotyczących tymczasowego dyrektora generalnego.

O czym zarząd powinien podjąć decyzję w pierwszym tygodniu, a co może poczekać?

Pierwszy tydzień służy ustaleniu, kto posiada uprawnienia do podpisywania dokumentów. Ma on również na celu uspokojenie klientów i rady zakładowej, że działalność firmy jest kontynuowana, a także określenie, których lokalnych liderów należy natychmiast zatrzymać. Kwestie długoterminowe, takie jak trwałe zmiany organizacyjne, mogą poczekać do momentu objęcia stanowiska przez następcę.

Czy zatrudnienie zewnętrznego dyrektora tymczasowego oznacza, że lokalny zespół poniósł porażkę?

Nie. Ta luka stanowi problem związany z ciągłością przywództwa, a nie ocenę osób, które pozostały na stanowiskach. Większość trudności, z jakimi boryka się zakład w obliczu nagłego wakatu, wynika z braku jednej osoby odpowiedzialnej i uprawnionej do podejmowania decyzji. Nie wynika to z żadnych niedociągnięć ze strony obecnych kierowników działów i przełożonych.

Nagła rezygnacja dyrektora zarządzającego w zagranicznym zakładzie stanowi sprawdzian tego, jak szybko zarząd potrafi przełożyć nadzór na konkretne działania. Mianowanie tymczasowego dyrektora zarządzającego w zagranicznej spółce zależnej, wyposażonego w pełne uprawnienia, pozwala zabezpieczyć relacje z klientami. Daje to również zarządowi czas potrzebny na wybór odpowiedniego stałego kierownika, zamiast pozostawiania zakładu w tym czasie samemu sobie.

Możesz również przeczytać następujące artykuły:

A Tymczasowy partner CE może pomóc w określeniu zakresu obowiązków związanych z tym konkretnym stanowiskiem. Rozmowa ta powinna dotyczyć tego, jak szybko zakład będzie w stanie uzyskać uprawnienia wynikające z przepisów, oraz jakie działania powinny być priorytetowe w ciągu pierwszych trzydziestu dni pracy na miejscu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CE INTERIM

Platforma tymczasowego zarządzania kadrą kierowniczą

Jestem...

Klient / Firma

Zatrudnianie tymczasowego kierownictwa

Interim Manager

Poszukiwanie mandatów